Zawody zorganizowane przez Koło Belona, na odcinku kanału powodziowego przy ul Folwarcznej. Tutaj od czasów zakończenia remontu tej części kanału nie odbywał się zawody. Optymistyczne połowy na testach i na treningach, jak zawsze zweryfikowały wszystko podczas zawodów... Dużo ryb miało być, było , ale miejscami je potrafili odławiać, ale też na wielu stanowiskach było sporo zaczepów, z kamieni i roślinności. Wielu się śmiało, że ryby odeszły na Zawalna, gdzie co roku odbywa się najwięcej zawodów. 
Nasza ekipa Bartosz, Kasia , zajęli w swoich kategoriach najwyższe miejsca, Dorota, nie startowała, była we Włoszech na krótkim wypoczynku.
Tak czy inaczej mamy końcówkę sezonu udaną i kolejne starty przed nami, dopóki się da i zima nas nie zabije...